Do rodziców na Słoneczne

Niedziela, 13 lipca 2008 · Komentarze(2)
Kategoria pitu pitu
Do rodziców na Słoneczne na obiadek. Adam mocno cisnął i musiałam go ciągle gonić, więc bardzo ale to bardzo się zmęczyłam... Nie mam tyle pary w nogach co on.

Spowrotem samochodem bo lało a rowerki zostały i czekają na odbiór.

avg - 16,98
max - 39,70

Komentarze (2)

Poważnie? Możemy się kiedyś pościgać na jakimś odcinku bo nawet shenn wyciąga 40 km/h na płaskim jak wiatr nie wieje :-P

Tak nieco bardziej serio to ten max nabijamy na zjeździe ścieżką rowerową wzdłuż zamku ale problemem jest to, że tuż za nim znajduje się ulica przecinająca ww. ścieżkę i jeśli coś akurat by jechało to mogłoby być niebezpiecznie...

amag 21:16 wtorek, 29 lipca 2008

Lol, gdzie na trasie na sloneczne wy tak zapier******e, ja nigdy 30 nie moge przekroczyc o0

Thorn 00:01 czwartek, 17 lipca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa gowdu

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]