Masa

Piątek, 29 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
Wsiadłam na rower po półtora miesiąca rowerowej abstynencji... Powód - wyjazdy wakacyjne w góry itp. Ale dziś była masa krytyczna, także wypadało się pojawić. Niestety po tak długim rowerowym bezruchu bolą mnie stawy rąk i d*pa;-)

Rowerek po serwisowaniu śmiga jeszcze bajeczniej. Przerzutki wchodzą gładko i w ogóle jest pięknie:]

Masa bardzo mi się podobała. Dostałam dużą flagę, którą z Pawłem K. przymocowaliśmy taśmą do ramy. Odwiedziliśmy dziedziniec urzędu wojewódzkiego, gdzie wojewoda postawił niedawno kilka ładniutkich stojaków rowerowych z prawdziwego zdarzenia! A na przodzie peletonu dzielnie śmigała kilkuletnia dziewczynka na swoim rowerku. Tak gnała (nawet do 13km/h) że aż podskakiwała na siodełku:] Szkoda, że w ciągu roku szkolnego mam zajęte piątkowe wieczory i na masie nie mogę być :(

Relacja na youtube:
Relacja w Kronice: http://ww6.tvp.pl/View?Cat=6555&id=781109

avg - 12,64
max - 28,83

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa oniem

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]