Po mieście
Wtorek, 2 czerwca 2009
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
Trasa: domek (nowe mieszkanie, ale nadal Pogodno) > Słoneczne > Pomorzany > bankomat > domek. Na Słoneczne w szczycie przez centrum - było gorąco, zwłaszcza, że dawno nie śmigałam z samochodami po jednej ulicy... Poza tym fajnie. I znów przebiłam sobie oponę i dętkę. Tym razem kawałkiem szkła. I tym razem prawie sama zakleiłam dętkę. Adam podpowiadał niektóre czynności i dokończył pompowanie. Niestety przez to, że w zeszłym miesiącu tak mocno się opuściłam (przez przeprowadzkę i nadwerężenie nadgarstka) to jakoś kondycja mi spadła i tyłek boli i w ogóle padam...

