Lany Poniedziałek
Poniedziałek, 25 kwietnia 2011
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
W drugi dzień świąt zaproszeni byliśmy na Pomorzany na obiadek. Nie chcąc zawierzać komunikacji miejskiej, jeżdżącej tego dnia jakkolwiek bądź, oraz narażać się na oblanie wiadrem przez radosną młodzież, wsiedliśmy na rowery. W tamtą stronę pędziliśmy, gdyż oczywiście byliśmy spóźnieni. Do domu jechaliśmy już spokojniej. Taka tam przejażdżka przez miasto.
A wieczorem jeszcze 3 km marszu - Adam chce mnie wykończyć ;)
avg 15,77
A wieczorem jeszcze 3 km marszu - Adam chce mnie wykończyć ;)
avg 15,77

