Obiadkowo
Czwartek, 30 czerwca 2011
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
Na Pomorzany i spowrotem.
Jadąc tam trafiłam na faceta, który stukał się w głowę na mój widok. Może go coś bolało, bo dojeżdżałam do przejazdu rowerowego, który on przekraczał właśnie. Hm...
Wracając trafiłam na korek. Dłuższą nitkę korka ominęłam do połowy drugim pasem - wolnym. Potem wbiłam się między pasy i lawirując między lusterkami dojechałam prawie do ronda. Trzy auta przed rondem wykorzystałam lukę po prawej stronie, zjechałam na prawy pas, minęłam te auta i wbiłam się na ddr. Podobało mi się ;)
avg. 16.04
Jadąc tam trafiłam na faceta, który stukał się w głowę na mój widok. Może go coś bolało, bo dojeżdżałam do przejazdu rowerowego, który on przekraczał właśnie. Hm...
Wracając trafiłam na korek. Dłuższą nitkę korka ominęłam do połowy drugim pasem - wolnym. Potem wbiłam się między pasy i lawirując między lusterkami dojechałam prawie do ronda. Trzy auta przed rondem wykorzystałam lukę po prawej stronie, zjechałam na prawy pas, minęłam te auta i wbiłam się na ddr. Podobało mi się ;)
avg. 16.04

