Taki tam standardzik
Środa, 6 lipca 2011
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
Taki tam standardzik na Prawobrzeże i z powrotem. Pojechałam kupić farby do ubrań i zawieźć je dziewczynom - chcą zrobić koszulki zastępu na obóz (a jadą już w piątek). Cieszę się, że to ich inicjatywa i ich samodzielne wykonanie (poszły na stół pingpongowy koło szkoły i malowały sobie kupione wczoraj koszulki). A co do trasy - okropnie gorąco, słonecznie, spalinowo. Bez szału. Choć w sumie przy ścieżce na most ktoś wjechał w barierkę tak mocno, że nie da się przejechać a i z przejściem jest spory problem. Poza tym postawili już jedno przęsło kładki na Basenie Górniczym. Postęp ddr od ostatniej jazdy - zerowy. Kuźwa no... (znów minęła mnie policja, gdy jechałam po chodniku. kiedy oni to w końcu skończą??)
avg:15,76
avg:15,76

