Piąteczek do pracy
Piątek, 29 czerwca 2012
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
I znów do pracy. Tym razem prawie klasycznie wylądowałam na drzwiach samochodu - zjeżdżał z ulicy przecinając ścieżkę. Ledwo ledwo się udało. Ale i ja i on wystraszyliśmy się nieco. Mam nadzieję, że on bardziej;-)
A największym kłopotem powrotów są zderzenia z chrabąszczami. Bydlęta wielkie i się zderzają. Ze mną.
avg 17,07
A największym kłopotem powrotów są zderzenia z chrabąszczami. Bydlęta wielkie i się zderzają. Ze mną.
avg 17,07

