Praca ale nie 12tka
Piątek, 13 lipca 2012
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
Jechałam do pracy wyjątkowo na 12. Większy ruch, inne powietrze. Trochę mniej fajnie. Cichaczem przemknęłam się przez otwarty już dawno sklep. Tylko Ewa się śmiała. Mam nadzieję, że tylko ona a nie ktoś z kamer i wkrótce przyjdzie twarzowe foto... Drogę powrotną pokonałam starą trasą - ścieżką rowerową. Wiozłam na plecach jedną reklamówkę z koszem na legowisko dla kota a na kierownicy zawieszoną drugą reklamówkę ze złożonym kocim transporterem. Nie było łatwo, nie było szybko, czasem było trrrrrrr reklamówki o koło. I nie chcę wiedzieć ile ślimaków ZNÓW straciło żywot...
avg 16,6
avg 16,6

