Do i z pracy holendrem.
Niedziela, 4 maja 2008
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
Do i z pracy holendrem. Obserwuję coraz więcej niewykorzystanych możliwości budowy ścieżek rowerowych. Chodnik szeroki na 5-6 metrów, po którym rzadko kto chodzi. Połowę można by przeznaczyć na dobrą, dwukierunkową ścieżkę. Albo chodnik wzdłuż którego ciągnie się metrowej szerokości pas asfaltowany na równym poziomie z chodnikiem. Nieoznaczony jako ścieżka, choć mógłby łatwo nią się stać. A tak to sporadycznie parkują na nim auta. I jeszcze mała głupotka - ścieżka rowerowa dochodzi do ulicy i ciągnie się też po drugiej stronie ale obok przejścia dla pieszych nie ma przejazdu dla rowerów. Że niby mam zejść i przeprowadzić? Ehs, Szczecin...
ps-kolana bolą... chyba czas na jakąś glukozaminę czy coś...
ps-kolana bolą... chyba czas na jakąś glukozaminę czy coś...

