Ostatnia przejażdżka starym góralem
Niedziela, 27 kwietnia 2008
· Komentarze(0)
Kategoria pitu pitu
avg 15,58
max 27
Ostatnia przejażdżka na moim rowerku... Rower przeszedł w ręce siostry Amaga a ja czekam na Contessę 40 :]
Jechałam sama. Szczerze mówiąc miałam wielkiego stresa, bo nie lubię pomykać po mieście. Szczęśliwie okazało się, że przez większą część trasy (o dziwo!) jechać mogłam śmieszką(!) rowerową. Uff.
max 27
Ostatnia przejażdżka na moim rowerku... Rower przeszedł w ręce siostry Amaga a ja czekam na Contessę 40 :]
Jechałam sama. Szczerze mówiąc miałam wielkiego stresa, bo nie lubię pomykać po mieście. Szczęśliwie okazało się, że przez większą część trasy (o dziwo!) jechać mogłam śmieszką(!) rowerową. Uff.

